Polski „Dawid”

Polski Dawid

Muzyka od zamierzchłych czasów postrzegana jest jako istotny i trwały aspekt naszego życia. Posiada ona wiele cech, które w dużym stopniu wpływają na światopogląd, wartości czy emocje człowieka. Jednym z kierunków dziennikarskich, w którym muzyka odgrywa główną rolę jest dziennikarstwo muzyczne.

Czytaj dalej Polski „Dawid”

Ewangelizacja w mediach

ewangelizacja w mediach

W obecnych czasach zauważyć można spory dysonans pomiędzy wyznawanymi wartościami przez młodych ludzi i nie tylko. Okres pandemii jeszcze bardziej zaostrzył spory wśród społeczności, powodując fale kłótni i sprzeczności. Często osoby opowiadające się za prawicowymi wartościami, zapominają jak rozróżnić katechizację od ewangelizacji. Szczególnie można zauważyć to zjawisko w mediach społecznościowych takich jak YouTube, Tiktok czy Twitter. Otóż w czym tkwi różnica pomiędzy ewangelizacją
a katechizacją?

Czytaj dalej Ewangelizacja w mediach

ASMR – przyszłość w relaksacji, a może nowoczesny przekaz informacji

ASMR

Szept, deszcz, chrupanie, skrobanie i dźwięki. To tylko niektóre z propozycji ASMR dostępnych w Internecie.  To przyjemne dla ucha zjawisko wywołane przez słuchowe bodźce zewnętrzne. Najlepiej odbierane jest przez słuchawki i wywołuje przyjemne mrowienie oraz relaks. Jest dobrym środkiem radzenia sobie z napięciem nerwowym wywołanym stresem. Zjawisko ASMR zostało także przebadane przez naukowowców. Specjaliści z brytyjskiego Uniwersytetu Swansea zakwalifikowali to jako aktywność mózgu, która korzystnie wpływa na zdrowie.

Czytaj dalej ASMR – przyszłość w relaksacji, a może nowoczesny przekaz informacji

Projektowanie graficzne – nowoczesny przekaz informacji

Projektowanie graficzne

Projektowanie graficzne to dziedzina, w której bardzo ważna jest ogromna wiedza, doświadczenie i nie chodzi tylko o programy graficzne, których lista jest długa. Ważna jest także kreatywność, niesztampowe podejście do tematu, lecz także zasady znane każdemu projektantowi. Dzisiaj na każdym kroku widoczne są projekty graficzne. Zamiast rozległych tekstów, bardziej uwagę przyciągają niezwykłe grafiki, czy fotografie.  Etykieta ulubionego produktu, banery, bilbordy, logotypy, infografiki czy ilustracje – dostrzega je każdy.

Czytaj dalej Projektowanie graficzne – nowoczesny przekaz informacji

Co można publikować?

Co można publikować?

Pytanie postawione w tytule wydaje się bardzo banalne, a odpowiedź na nie zwyczajnie  oczywista. To, co się chce. – Odpowiedziałby zapewne prawie każdy. Ale prawda jest taka, że (niestety, a może „stety”) nie jest to takie proste. Nie żyjemy już na szczęście w PRLu i nie istnieje GUKPPiW, ale to nie oznacza, że w publikacjach prasowych, a nawet internetowych, panuje „wolna amerykanka”.

Czytaj dalej Co można publikować?

„To obraz, który WCIĄŻ widzę, gdy zamykam oczy’’ – o traumie reporterów

O traumie reportera

Reporter to dziennikarz, którego zadaniem jest śledzenie aktualnych wydarzeń, zbieranie faktów, analizowanie usłyszanych informacji, a następnie ich obiektywny opis. Nierzadko osoby wykonujące ten zawód zdają relację ,,na żywo’’ lub piszą reportaż o wstrząsających wydarzeniach, takich, jak np.: zabójstwa, gwałty, śmiertelne wypadki samochodowe, ataki terrorystyczne… 

Czytaj dalej „To obraz, który WCIĄŻ widzę, gdy zamykam oczy’’ – o traumie reporterów

Jak dziennikarz szuka tematów? O źródłach informacji dziennikarskiej

Jak dziennikarz suka tematów?

Jednym z najważniejszych elementów pracy dziennikarza jest przedstawienie odbiorcom tematu, który ich zaciekawi. Co w przypadku kiedy nie mamy pomysłu na materiał? Z pomocą przychodzą różne źródła informacji dziennikarskiej. 

Źródła zastane i wywołane

Dziennikarz może korzystać z gotowych treści z prasy, radia, telewizji czy Internetu w celu np. przedruku jakiegoś newsa. Przydatne tutaj okazują się agencje prasowe (np. PAP – Polska Agencja Prasowa), które umożliwiają dostęp do najnowszych informacji z kraju i świata poprzez przekazywanie codziennych depesz. Obecnie większość portali informacyjnych oferuje wiadomości, które zostały podane dalej, a ich treść jest tylko nieznacznie zmieniona. Dodatkowo, pomysł na temat może pojawić się przeglądając social media znanych osób ze sfery np. show-biznesu, polityki czy sportu, którzy aktywnie działają w Internecie. Celebryci często publikują posty na Twitterze, Instagramie czy Facebook’u ze swoim komentarzem dotyczącym jakiejś sprawy lub poruszają ciekawe tematy, które mogą zainspirować niejednego dziennikarza.

Z drugiej strony są źródła wywołane czyli takie, z których dziennikarz sam wydobywa informacje. Mogą to być przypadkowe rozmowy czy sondy uliczne, literatura piękna lub archiwalne teksty dziennikarskie (np. reportaże, wywiady). Istotną rolę pełni tu charakter i dociekliwość dziennikarza, oraz umiejętność słuchania i wyłapywania szczegółów, które mogą okazać się kluczowe w realizacji jakiegoś materiału.

Źródła formalne

Dziennikarz może poszukiwać tematu w oparciu o wiarygodne osoby, instytucje czy dokumenty, wśród których można wyróżnić rozmaitych specjalistów, rzeczników prasowych, serwisy agencji telewizyjnych, doniesienia innych mediów, oficjalne opracowania i różne zasoby archiwalne. Warto wspomnieć tu o takich nazwach jak Instytut Pamięci Narodowej, który jest cennym źródłem informacji historycznej, czy Katalog Rozproszonych Bibliotek Polskich, umożliwiający dotarcie do konkretnych publikacji. Dzięki kompetentnym osobom i instytucjom, poszukiwacz atrakcyjnego nagłówka jest w stanie przeprowadzić solidny research i zweryfikować interesujące go informacje.

Źródła nieformalne – zainteresowania, marzenia, ciekawość świata i ludzi 

Często dziennikarze uzyskują newsy od świadków zdarzeń, z własnych kontaktów czy obserwacji. Jako pośrednik w przekazywaniu informacji, dziennikarz powinien zastanowić się co go interesuje, jakie ma marzenia zawodowe, o czym chciałby przygotować materiał i czy sam chciałby go przeczytać/obejrzeć/posłuchać. Przekaz od ludzi, którzy opowiadają o czymś z pasją, zawsze jest dobrze odbierany i cieszy się niemałym zainteresowaniem. W zawodzie dziennikarza ważna jest też spostrzegawczość i wrażliwość na otaczającą rzeczywistość, chęć poznania drugiego człowieka i jego życia. Przysłuchiwanie i przyglądanie się ludzkim problemom dostarcza wiele ciekawych tematów, które zasługują na podzielenie się nimi z szerszą publiką.

Czasami dziennikarza mogą zainspirować proste sytuacje dnia codziennego, a czasem może skorzystać z mniej konwencjonalnych źródeł informacji. Dziennikarstwo to sztuka opowiadania o otaczającej nas rzeczywistości, a jak pisał Kapuściński: “Każdy dziennikarz jest historykiem. To, co robi, to nic innego jak badanie, doświadczanie i opisywanie historii, która się dzieje.”

źródło: Kazimierz Wolny-Zmorzyński “Źródła informacji dla dziennikarza”

Autorka: Julia Zdebska – w Nagrodzie Młodych Dziennikarzy w Biurze Prasowym. Studentka dziennikarstwa i miłośniczka kotów. Interesuje się modą i tematyką mediów społecznościowych. Nie wyobraża sobie dnia bez porannej kawy. Fascynuje ją szeroko pojęta kultura francuska. W przyszłości chciałaby pisać dla znanych magazynów kobiecych. Wieczory lubi spędzać przy filmie lub serialu.

Uwieczniony przekaz

Uwieczniony przekaz

Coraz częściej foto czy video relacje pojawiające się w sieci są już nie tyle uatrakcyjnieniem przekazu wiadomości, a stają się pełnoprawnym środkiem przekazu.  Fotorelacje są szybkim przekaźnikiem informacji. W XXI wieku nie ma czasu na czytanie obszernych artykułów. Każdy oczekuje zwięzłego i treściwego komunikatu. A kultura, w której obecnie żyjemy jest nastawiona głównie na takiego rodzaju informacje.

Czym jest fotorelacja?

Zdjęcia obecnie wykonuje każdy. Można wykonywać je wysokiej klasy sprzętem lub po prostu użyć telefonu komórkowego. Uwieczniany i udostępniany jest każdy aspekt życia: pierwsze kroki dziecka, obiad rodzinny czy wyjazd na zagraniczne wakacje. Za pomocą zdjęć komunikowanie jest szybsze i bardziej dostępne dla innych. A w obecnych czasach są to wysoko cenione cechy przez społeczeństwo.

Fotorelacja to fotografie z załączonym krótkim komentarzem. Jest to zjawisko dobrze znane młodym, ale i starszym pokoleniom. Fotorelacje zazwyczaj skupiają się z wydarzeń masowych, jednak zdarzają się sytuacje, kiedy uwieczniane są bardziej prywatne okoliczności np. wesela, urodziny.

Czy taka forma staje się nowym narzędziem komunikacji?

Fotorelacje zdecydowanie stały się innowacyjnym narzędziem łączności. Jest to sposób przystępny dla każdego. Chętnie wykorzystywane w społeczeństwie do przekazu informacji. Głównym środkiem stały się social media: Instagram, Facebook czy Twitter. W XXI wieku znaczna część ludzkości nie wyobraża sobie nie udokumentować wszelkiego rodzaju wydarzeń i nie podzielić się nimi z szerszym gronem odbiorców. Najprostsze relacje zaczynają się już od fotografii wspólnych posiłków czy wyjść. Jest to popularne narzędzie wśród młodych ludzi, aby pokazać, jak spędzają wolny czas, z kim się spotykają. Jeszcze inaczej tę formę komunikowania wykorzystują osoby popularne, tzw. influencerzy. Mając szerokie grono odbiorców fotorelacje stają się dla nich narzędziem do udostępnienia nie tylko swojego życia, ale również reklam i współprac, z których zarabiają. Modne staje się też relacjonowanie wydarzeń kulturalnych: koncertów, stand up’ów, spektakli. Na masową skalę przynosi to rozgłos danemu wydarzeniu, jak i osobie je relacjonującej. W sieci nie brakuje też fotografii z wydarzeń, które mają pełnić funkcje informacyjne. Najczęściej wykorzystywane przez dziennikarzy, polityków i naocznych świadków- fotoreporterów/fotografów.

 Dziennikarstwo i fotorelacja, co więc mają wspólnego?

Wbrew pozorom te dwie dziedziny wiele łączy. Należy zauważyć, iż fotorelacja, to nowy gatunek dziennikarski. Bez zdjęć z wydarzeń, artykuły czy wpisy dziennikarza są jakby bez wyrazu, czegoś im brakuje. Jednak nie zawsze potrzebny jest pełny artykuł, wystarczą fotografie, aby pokazać historię i poinformować widza/czytelnika o sytuacji jaka miała miejsce. Ludzie, którzy pracują w ten sposób, przyciągają wielu pasjonatów takiej formy informacji. Z pewnością prym w foto i video relacjach wiedzie agencja prasowa Reuters. Ich materiały z całego świata udostępniane są w telewizjach, prasie oraz przez dziennikarzy. Fotorelacje prowadzone są przez nich na bieżąco i z wielkim wyczuciem. Reuters posiada również profile w mediach społecznościowych, a ich Instagram śledzi blisko 4 mln obserwujących.

Dziennikarze posługują się formą fotorelacji najczęściej w mediach społecznościowych na swoich profilach Instagramowych czy Facebookowych, ponieważ jest to prosta i szybka forma komunikacji. Stąd też fotorelacje stają się bardzo modne nie tylko wśród influencerów, ale też dziennikarzy. Często pozwalają na przekazanie informacji szybciej niż długie, informacyjne artykuły, które wymagają analizy. Nie trzeba inwestować dużego nakładu czasu, aby szybko podzielić się informacją z odbiorcami, co pozwala usprawnić komunikacje. A na tym z pewnością zależy dziennikarzom, aby szerzyć wiadomości sprawnie i bez zakłóceń. Często będąc na wszelkiego rodzaju eventach, ciekawych spotkaniach czy wywiadach zapowiadają i promują te wydarzenia. Wśród dziennikarzy, którzy posługują się fotorelacjami są też korespondenci wojenni, którzy będąc na miejscu, chcą jak najbardziej ukazać emocje jakie towarzyszą im oraz ludziom dotkniętym konfliktem. Nie brakuje też dziennikarzy, którzy ruszają z aparatem na ulice miast i uczestniczą w wydarzeniach państwowych, a także w strajkach i protestach. Dzięki czemu stają się naocznymi świadkami, a ich relacje bardziej wiarygodne.

Autorka: Aleksandra Bajno – studentka Dziennikarstwa i Komunikacji Społecznej na UPJP2. Lubi wyzwania i chętnie się ich podejmuje. Często zagłębia się w politykę i chętnie o niej dyskutuje. W swoim życiu otacza się ludźmi, którzy dodają jej energii i napędzają do działania. Poza dziennikarstwem interesuje się medycyną. Marzy o wydaniu własnej książki. 

Instagram czy Pinterest? Kluczowy wybór fotografa

Instagram czy Pinterest

Wiele jest dróg, które może obrać absolwent dziennikarstwa. Jedną z nich jest oczywiście zawód fotografa. Daje on możliwość przekształcenia pasji w zawód, elastyczne godziny pracy, a w przyszłości (być może) dobre zarobki. A jak do nich dojść? Przede wszystkim trzeba się wypromować. Fotograf, zwłaszcza pracujący jako freelancer, nie może się obyć bez swoich social mediów. Ale które z nich wybrać?

Zdecydowanie najpopularniejszym z mediów społecznościowych w Polsce pozostaje Facebook, także jego założenie umożliwi dotarcie do największego grona odbiorców. Nie jest to jednak platforma przeznaczona stricte do publikowania zdjęć. Do tego służą przede wszystkim Instagram i Pinterest. Zatem który z tych serwisów daje większe możliwości? Zwłaszcza jeśli nie mamy czasy na prowadzenie obu.

Na pierwszy rzut oka za Instagramem przemawia liczba jego użytkowników. Według serwisu Wirtualnemedia.pl w listopadzie 2020 r. odwiedziło go aż 9 000 720 osób, a Pinteresta w tym samym czasie 5 513 184 osób. Ciekawiej zrobi się natomiast, gdy zaczniemy analizować grupy docelowe. Cytując gomobi.pl: „Jak wynika z badania przeprowadzonego przez agencję Open Mobi, najliczniejszą grupę użytkowników [Pinteresta] w Polsce stanowią osoby w wieku 25-34 lata (47%). Zdecydowana większość Pinnersów to kobiety (86%)”.

Tymczasem grupa docelowa Instagrama rozkłada się zupełnie inaczej. Najwięcej jego użytkowników stanowią osoby między 18, a 24 rokiem życia (37%). Ponadto na nie ma na nim aż tak dużej różnicy między płciami, ponieważ Instagrama używa „tylko” 58% kobiet. Dane pochodzą z 2018 r. z serwisu mobirank.pl.

Widać zatem jak na dłoni, że oba portale mają swoje zalety i nie da się powiedzieć, że jeden jest lepszy od drugiego do promowania swoich prac fotograficznych. Jeśli np. ktoś chce zajmować się fotografią sportową, to prawdopodobnie lepszy będzie Instagram. Natomiast jeśli fotograf będzie zajmował się zdjęciami ślubnymi, czy sesjami rodzinnymi, raczej powinien wybrać Pinteresta. Wynika to bezpośrednio z grupy docelowej odbiorców tych platform.

Ponadto oba te social media są nie tylko używane przez inne grupy docelowe, ale również w innych sytuacjach. Badania rynkowe pokazują, że z Instagrama zazwyczaj korzysta się na urządzeniach mobilnych, natomiast z Pinteresta podczas używania laptopów lub komputerów stacjonarnych.

Inne jest też nastawienie użytkowników, którzy korzystają z obu platform w nieco innych celach. Oczywiście w obu przypadkach istotą jest przeglądanie zdjęć, ale jak zwykle diabeł tkwi w szczegółach. Bowiem na Instagramie chodzi bardziej o promocję samego autora, co może być korzystne do promowania marki osobistej. Na Instagramie zawsze followujemy konkretnych twórców. Na Pinereście jednak też jest taka możliwość, choć nie jest ona główną osią korzystania z tego portalu.

Pinterest działa przede wszystkim w oparciu o tablice tematyczne, na których znajdują się prace najróżniejszych osób. Daje to możliwość dotarcia do odbiorców zainteresowanych konkretnie tą dziedziną fotografii, którą dany twórca się zajmuje. Być może nawet na Pintereście łatwiej się dzięki temu „wybić”, ale zapewne trudno byłoby tę tezę udowodnić. Na pewno duże znaczenie miałoby w tym przypadku dostosowanie contentu do grupy docelowej.

Jak widać, nie da się postawić jednoznacznej odpowiedzi na pytanie „Instagram, czy Pinterest?”. Oba portale mają swoje zalety i wady. Najlepiej zapewne byłoby prowadzić oba, ale zawsze trzeba to robić bardzo rzetelnie, to w końcu wizytówka freelancera. Jeśli więc nie ma się aż tyle czasu, warto zastanowić się nad swoją grupą docelową i wybrać to social medium, które będzie bardziej odpowiednie dla naszego rodzaju fotografii.

Autor: Michał Firlit – ciekawi go wszystko, co go otacza. Jest otwarty i rozmowny, a może nawet gadatliwy. Pasjonuje się sztuką, lubi podziwiać architekturę i naturę, a w ludziach dostrzegać inny światopogląd. Jest zagorzałym fanem Chelsea i Wisły Kraków. Uwielbia jazdę na nartach i żeglowanie. Nieustannie grywa w szachy. Jedną z jego pasji jest pisanie, a każdy kolejny tekst poprzedza filiżanką kawy.